Najdziwniejsze kontrakty w historii sneakersów cz. 2

Jeżeli myśleliście, że twarz Andre Agassi w kampanii Adidas albo Mikael Petrus reklamujący markę Jordan Brand to wszystkie nietrafione kolaboracje sneakersowe w historii, to byliście w wielkim błędzie.

Trzy historie, o których wspomnieliśmy Wam w ostatnim artykule o kolaboracjach były tylko przedsmakiem tego, co miało miejsce w historii sneakersowej.

James Worthy x New Balance

Marka New Balance od początku swego istnienia wzbraniała się od podpisywania wszelkich kontraktów reklamowych ze sławnymi osobistościami, chwaląc się tym, że są „aprobowane przez nikogo”. Firma bowiem koncentrowała się na zadowoleniu zwykłego klienta – codziennego użytkownika butów New Balance. Marka jednak nie pozostała wstrzemięźliwa w 100 procentach i na fali sukcesów gracza NBA Jamesa Worthy’ego w latach 80-tych podpisała kontrakt. Jego kariera i plany na przyszłość były bardzo obiecujące, jednak wszelkie osiągnięcia zostały w mig przyćmione wydarzeniem, w którym przyłapano zawodnika na kontaktach z prostytutkami. Marka New Balance nie czekała długo z całkowitym zerwaniem wszelkiej współpracy z koszykarzem. Szkoda tylko, że gwoździem do trumny było hasło reklamowe widniejące na plakatach z podobizną Worthy’ego mówiące „godny zaufania”.

new balance
źródło: http://streething.com/

Daddy Yankee x Reebok

Znani raperzy? 50 Cent, Jay-Z, DR DRE… Na pewno nie ktoś imieniem Daddy Yankee. Co prawda muzyk ten pomógł w sprowadzeniu muzyki z gatunku reggaeton do Ameryki, ale prawda jest taka, że lista jego stałych słuchaczy nie była zbyt imponujących rozmiarów… Niestety marka Reebok musiała kierować się innymi kryteriami i podpisała z Daddym Yankee’m kontrakt. Niestety białe sneakersy Reebok reklamowane jego osobą były zbyt nijakie i podobne do wielu innych modeli istniejących na rynku, a sama twarz muzyka była zbyt mało znana, aby napędzić pożądaną sprzedaż.

Dwyane Wade x Li-Ning

Bycie twarzą marki Jordan Brand jest z pewnością wielkim marzeniem dla wielu zawodników amerykańskiej ligii NBA. Dwayne Wade był jednym z tych, którym udało się podpisać kontrakt z najbardziej znaną marką produkującą buty do koszykówki na świecie. Nie skorzystał jednak długo, ani nie pozostał zbyt lojalny wobec swoich pracodawców i niewiele później niejako przemycił słynne logo jumpmana do drugo a nawet trzeciorzędnej marki Li-Ning. Z drugiej strony gwiazdor koszykówki udowodnił w ten sposób, że pierwszorzędowa gwiazda sportu może z powodzeniem podpisać kontrakt i reklamować obuwie marki zza oceanu, nie będąc nawet przy tym postrzeganym w dziwny sposób. Sneakersy stylizowane kolorami drużyny The Miami Heat, w której grał Wade ujrzały światło dzienne, a samego koszykarza mogliśmy podziwiać w nich na korcie. Niesmak jednak pozostał…